Przejdź do treści
AkwariumAkwarium, oczko wodne i akwaponika
Częste błędy

Ile koi do oczka? Dlaczego liczymy paszę, a nie ryby

Nie podamy, ile koi zmieści się w 1000 litrów, bo z samej objętości nie da się tego uczciwie policzyć. W sklepach i na forach krąży na przykład zasada „1000 litrów na jednego koi”. To praktyczna reguła społeczności, a nie wynik pomiaru i nie mówi nic o tym, czy Twój filtr da sobie radę. Oczko obciąża pasza: to, co ryby zjedzą, zamienia się w amoniak, a amoniak musi przerobić filtr biologiczny.

Dlatego liczymy od paszy. Kalkulator filtra biologicznego do oczka przelicza dzienną porcję paszy i zawartość białka z etykiety na ilość amoniaku i potrzebną powierzchnię złoża.

Błąd 1: liczenie litrów zamiast paszy

Dwa oczka po 10 000 l. W pierwszym pływają koi ważące razem 3 kg, w drugim 20 kg. W obu ryby dostają na dobę 1% swojej masy w paszy o zawartości 32% białka. To liczby przykładowe do rachunku, a nie zalecenie: dawkę i skład bierzesz z etykiety swojej paszy.

Oczko AOczko B
Objętość10 000 l10 000 l
Masa ryb3 kg20 kg
Pasza na dobę30 g200 g
Azot amonowy (TAN) do przerobienia0,92 g na dobę6,14 g na dobę
Złoże przy wartościach przykładowych kalkulatora3,1 l20,5 l

Te same litry, a w oczku B filtr musi co dzień przerobić prawie siedem razy więcej amoniaku. Wiersz ze złożem policzyliśmy dla wartości domyślnych kalkulatora (600 m²/m³ i 0,5 g TAN na m² na dobę). To przykłady bez źródła, więc liczy się proporcja, a nie same litry. Reguła „litrów na rybę” nie zauważy tej różnicy, bo nie patrzy ani na masę ryb, ani na paszę.

Skąd kalkulator bierze amoniak: białko surowe to z definicji azot pomnożony przez 6,25, więc z procentu białka na etykiecie wiadomo, ile azotu wpada do oczka z każdym gramem paszy. Część tego azotu ryby wbudowują w ciało, resztę wydalają, głównie jako amoniak. Ten udział kalkulator przyjmuje jako założenie projektowe, a nie pomiar w Twoim oczku. Cały łańcuch od paszy do złoża opisujemy w poradniku Filtr biologiczny do oczka: licz od paszy, nie od litrów.

Błąd 2: obsada liczona na dziś

Koi rosną. Ryby, które wiosną ważyły razem 20 kg, za kilka sezonów będą ważyć więcej, a dawka paszy liczona jako procent ich masy urośnie razem z nimi. Oczko, w którym filtr dziś nadąża, za parę lat może nie nadążać, choć nie przybyła ani jedna ryba.

Obciążenie zmienia się też w ciągu roku. Jeśli producent paszy dla ciepłej wody podaje wyższy procent, powiedzmy 2% zamiast 1%, oczko B dostaje 400 g paszy dziennie, a filtr musi przerobić 12,29 g azotu amonowego na dobę. Dwa razy więcej niż przy 1%, przy tych samych rybach. Jak dawka zmienia się z temperaturą, piszemy w poradnikach Ile karmić koi w zależności od temperatury wody i Karmienie koi jesienią i wiosną.

Co sezon zważ ryby i zaktualizuj masę całej obsady: na oko łatwo się pomylić. To jedna liczba, od której zależy reszta.

Błąd 3: filtr dobrany do litrów z pudełka

Filtry do oczek często opisuje się pojemnością oczka, do którego mają pasować. Sprawdź, przy jakiej obsadzie i jakim karmieniu producent podaje tę liczbę. Jeśli tego nie podaje, „filtr do 10 000 l” niewiele Ci mówi: oczka A i B z tabeli mają tyle samo litrów i zupełnie różne potrzeby.

Z opakowania złoża przepisz za to powierzchnię właściwą w m²/m³ i wpisz ją w kalkulatorze w polu o tej samej nazwie. Z niej kalkulator policzy, ile litrów złoża trzeba, żeby pomieścić bakterie przerabiające amoniak z Twojej paszy. Pamiętaj, że wydajność nitryfikacji (g TAN na m² na dobę) to w kalkulatorze wartość przykładowa, a w zimnej wodzie, przy niskim pH albo braku tlenu bakterie pracują wolniej. Dlatego złoże licz z zapasem.

Błąd 4: nowe ryby przed sprawdzeniem wody

Każda nowa ryba to więcej paszy, a więc więcej amoniaku, a filtr potrzebuje czasu, żeby się dostosować. Po dołożeniu ryb albo zwiększeniu dawki mierz amoniak i azotyny, a wynik przelicz w kalkulatorze amoniaku NH₃: ilość trującego NH₃ zależy od odczynu (pH) i temperatury. Jeśli w wodzie pojawia się amoniak, pierwszym ruchem jest zmniejszenie karmienia. Nowe ryby i ich zdrowie to temat na rozmowę z lekarzem weterynarii, a nie z kalkulatorem.

Co robić zamiast tego

  1. Zważ ryby i zsumuj masę całej obsady.
  2. Odczytaj z etykiety paszy dawkę dla temperatury, jaką ma teraz woda, i przelicz ją w kalkulatorze karmienia koi.
  3. Spisz z etykiety zawartość białka („białko surowe”).
  4. Spisz z opakowania złoża jego powierzchnię właściwą.
  5. Wpisz wszystko do kalkulatora filtra biologicznego do oczka i porównaj wynik z tym, co masz w filtrze: zanim kupisz kolejną rybę.