Ile karmić koi w zależności od temperatury wody
Dzienna porcja karmy to łączna masa ryb razy procent tej masy na dobę. Przy 8 kg koi i 1% na dobę wychodzi 80 g, które dzielisz na posiłki. Temperatura wody decyduje o tym, jaki procent wpisać. Tego procentu nie podamy Ci jednak z tabeli: tabele krążące wśród hodowców koi różnią się między sobą, a nie znaleźliśmy źródła, które wyznaczałoby go według opisanej metody.
Punktem wyjścia jest instrukcja producenta Twojej karmy. Jeśli podaje, ile karmić przy danej temperaturze wody, trzymaj się jej. W sprawach zdrowia ryb decyduje lekarz weterynarii. Kalkulator karmienia koi zamienia wybrany procent na gramy.
Dlaczego temperatura wody ma znaczenie
Koi są zmiennocieplne. Ich przemiana materii i trawienie zależą od temperatury wody, a nie powietrza. W zimnej wodzie trawią wolniej, więc ta sama porcja, która latem znika bez śladu, jesienią może zalegać w przewodzie pokarmowym albo na dnie. Niezjedzona karma to dodatkowy amoniak dla filtra, a filtr w chłodnej wodzie też pracuje wolniej.
Dlatego mierz temperaturę wody termometrem na głębokości, na której przebywają ryby, i rób to codziennie o tej samej porze. Woda przy powierzchni w słoneczne popołudnie potrafi mieć inną temperaturę niż woda przy dnie. Przy decyzji o karmieniu liczy się ta, w której pływają ryby.
Rachunek krok po kroku
- Ustal masę ryb. Najdokładniej zrobisz to tak: postaw na wadze wiadro z wodą z oczka, wyzeruj wagę, włóż rybę na chwilę i odczytaj masę. Zważ kilka ryb różnej wielkości, a masę pozostałych oszacuj przez porównanie. Każde odłowienie to stres dla ryby, więc rób to rzadko i sprawnie.
- Wybierz procent na dobę zgodnie z instrukcją producenta karmy dla aktualnej temperatury wody.
- Podziel porcję na posiłki. Kilka mniejszych porcji łatwiej kontrolować niż jedną dużą.
- Obserwuj. Karma pływająca pokazuje, ile ryby faktycznie zjadają. Resztki wyłów siatką. Przy karmie tonącej tej kontroli nie masz, bo nie widzisz, ile zostało na dnie.
Przykład dla 8 kg ryb i trzech posiłków dziennie. Procenty są tylko danymi wejściowymi do rachunku, a nie zaleceniem dla jakiejkolwiek temperatury:
| Procent masy ryb na dobę | Na dobę | Na posiłek (3 dziennie) | Na 30 dni |
|---|---|---|---|
| 0,5% | 40 g | 13,3 g | 1,2 kg |
| 1% | 80 g | 26,7 g | 2,4 kg |
| 1,5% | 120 g | 40 g | 3,6 kg |
| 2% | 160 g | 53,3 g | 4,8 kg |
Przy dwóch posiłkach zamiast trzech te same 80 g na dobę to 40 g na posiłek. Kolumna „na 30 dni” przyda się przy zakupach: widać z niej, na ile starczy opakowanie.
Masa ryb się zmienia. Ryby rosną, czasem dochodzą nowe, a czasem obsada się zmniejsza. Przelicz porcję przy każdej zmianie obsady i zważ kilka ryb ponownie przynajmniej raz w sezonie. Porcja liczona od masy sprzed roku rozmija się z rzeczywistością i nawet nie wiesz, w którą stronę.
Karma a filtr i jakość wody
Wszystko, co wsypujesz, trafia w końcu do filtra jako amoniak. Z tej samej porcji liczymy złoże biologiczne: przy karmie z 35% białka i założeniach z kalkulatora filtra biologicznego 80 g na dobę daje 2,69 g azotu amonowego, a 160 g już 5,38 g. Dwa razy większa porcja to dwa razy więcej pracy dla filtra. Szczegóły rachunku znajdziesz w poradniku Filtr biologiczny do oczka: licz od paszy, nie od litrów.
Jeśli zwiększasz porcje wraz z ociepleniem wody, rób to stopniowo i sprawdzaj testami amoniak oraz azotyny. Wyniki testów powiedzą Ci o Twoim oczku więcej niż jakakolwiek tabela.
Czego ten kalkulator nie zrobi
Nie powie, przy jakiej temperaturze przestać karmić ani kiedy wrócić do pełnych porcji. W tych decyzjach opieraj się na instrukcji producenta karmy i na radzie lekarza weterynarii, a nie na liczbach z forów. O przejściach między sezonami piszemy w poradniku Karmienie koi jesienią i wiosną.
Nie zastąpi też obserwacji ryb. Jeśli ryby przestają jeść, pływają osowiale albo widzisz zmiany na skórze czy płetwach, to sygnał, żeby skontaktować się z lekarzem weterynarii, a nie powód do samodzielnej zmiany procentu w kalkulatorze.
Nie policzy wreszcie, ile ryb zmieści się w oczku. To osobny rachunek, oparty na karmie i filtrze, a nie na litrach: Ile koi do oczka?.
Zmiana karmy to także zmiana rachunku. Inna karma może mieć inne zalecenia producenta i inną zawartość białka, więc po zmianie przelicz porcję i sprawdź, czy filtr nadąża.
Policz dzienną porcję dla swoich ryb w kalkulatorze karmienia koi: wpisz masę ryb, procent z instrukcji karmy i liczbę posiłków.